Translate

czwartek, 6 października 2022

Korekta makijażu permanentnego brwi

Dzisiaj opowiem Wam o zabiegu, którego efekty widać po bardzo długim czasie. Tak więc potrzeba wiele cierpliwości, aby móc cieszyć się lepszym wyglądem. Mowa makijażu permanentnym brwi, a właściwie o zabiegu korekcyjnym. Jeśli jesteście ciekawi, jak  wyglądają  moje nowe brwi po korekcie i na czym ona polega, to zapraszam do czytania!


Prawie dwa miesiące temu zdecydowałam się na zabieg, jakim jest makijaż permanentny brwi (jeśli umknął Wam ten post, to możecie przeczytać o nim tutaj). Zanim wyjaśnię Wam, na czym polega korekta tego zabiegu, zobaczcie, jak wyglądały moje brwi przed nim i po dwóch tygodniach do pierwszej wizycie:



Chyba nie muszę mówić które zdjęcie przedstawia moje brwi przed pierwszym zabiegiem. Jak widzicie, po pierwszym zabiegu moje brwi też nie były idealne. Były za jasne, aż może się wydawać, że w niektórych miejscach barwnik mi się nie przyjął, przez co wyglądały na trochę nierówne. Każdy ma inny rodzaj cery i z tego powodu u każdego przyjęcie wprowadzonego barwnika pod skórę może wyglądać inaczej. U jednych przyjmie się on lepiej, u innych gorzej. Ponadto na pierwszym zabiegu trudno jest linergistce rozmieścić idealnie barwnik pod skórą, dlatego lepiej jest podzielić wizytę na dwa etapy, aby na drugim wszystko było już dokładnie. 

Kiedy już moje skóra w pełni się zagoiła i zregenerowała po pierwszym zabiegu, czyli po około 6 tygodniach umówiłam się na korektę. Ten czas między tymi dwoma zabiegami nie tylko potrzebny jest po to, aby stan naskórka wrócił do normy, ale i jest to dobry moment, aby przyzwyczaić się do nowego kształtu i odcienia brwi. To jest czas, aby jeszcze się rozmyślić i przemyśleć to, czy aby na pewno takie brwi pasują do kształtu twarzy. Dlatego też na pierwszym zabiegu najlepiej, tak jak w moim przypadku dobrać jaśniejszy odcień, żeby w razie czego można było jeszcze coś zmienić. Korekta to już ostateczny zabieg i to od niej zależy, jak brwi będą wyglądać co najmniej rok. Ja po pierwszym zabiegu chciałam, żeby moje brwi były troszkę ciemniejsze i bardziej wyraziste, ale znowu, żeby nie wyglądały, jak wymalowane mazakiem. Tak oto prezentowały się od razu po korekcie:


Brwi po korekcie były trochę za ciemne i za bardzo przerysowane, ale cały proces gojenia się wygląda tak samo, jak po pierwszym zabiegu. Tak więc, przez pierwsze 3 doby trzeba 3 razy dziennie przemywać brwi Oktaniseptem. Po tych 3 dniach rozpoczyna się łuszczenie naskórka. Skóra w miejscach, gdzie odpadały strupki, wydawała się jaśniejsza, tak jakby barwnik w ogóle się nie przyjął, ale na szczęście potrzeba było trochę czasu, aby barwnik wydobył się spod skóry. Po ponad dwóch tygodniach moje brwi wyglądały tak:


W końcu już w pełni jestem zadowolona z zabiegu! Moje brwi są równe, mają odcień taki jaki chciałam, czyli są ciemniejsze, ale nie za ciemne. Podkreślają mój naturalny kształt. Nie mam już gołych miejsc i ubytków, które wcześniej musiałam zamalowywać cieniami lub pomadą. Łuków brwiowych też nie muszę już podkreślać, bo są dobrze widoczne. Wcale ich teraz nie maluję, bo cały makijaż znajduje się pod skórą. Szkoda tylko, że aż około dwa miesiące musiałam czekać na taki efekt, ale niestety ten zabieg wymaga dużo czasu i etapów, przez które musi przejść naskórek, aby się w pełni zregenerował. Uważam, że moje brwi wyglądają teraz bardzo dobrze i naturalnie. Myślę, że kto nie widział mnie nigdy bez makijażu przed zabiegiem i kto nie wie, że miałam korygowane brwi, może nawet pomyśleć, że są one moimi ładnymi naturalnymi brwiami.




I jak Wam się podoba efekt końcowy?

Zdecydowałybyście się na taki zabieg, czy może jesteśmy takimi szczęściarami, że Waszych brwi nie trzeba korygować?


niedziela, 2 października 2022

Denko Wrzesień 2022

Nadszedł już październik, czyli kolejny miesiąc, w którym przybyło mi kilka kosmetyków, a także jakaś jej część ubyła. Dzisiaj mam dla Was bardzo małe denko, sama nie wiem, jak to się stało, że zużyłam tak mało kosmetyków w tym miesiącu. Może zaczęłam używać bardziej ekonomicznych opakowań? Nie wiadomo i nie będę się w to zagłębiać. Tak więc zapraszam Was na prezentację moich wrześniowych zużyć!


Denko Wrzesień 2022
Wśród zużytych kosmetyków królują głównie kosmetyki do włosów. Część z nich miałam pierwszy raz, część już kilka razy przewijała się na moim blogu. Kilka kosmetyków sprawdziło się u mnie świetnie, do innych już nie wrócę. Jeśli jesteście ciekawi więcej na ich temat, to zapraszam do czytania!

BARWA wzmacniający szampon lniany do włosów, TOŁPA GREEN regenerujący szampon do włosów
BARWA wzmacniający szampon lniany do włosów. Był to szampon, który dobrze spełniał swoje zadanie, jeśli chodzi o oczyszczanie skóry głowy i włosów. Bardzo lubiłam w nim to, że po jego użyciu nie potrzebowałam żadnych odżywek do pomocy w rozczesaniu włosów. Jeden jego mały miny był taki, że włosy po nim szybko robiły się tłuste. Recenzja TUTAJ.

TOŁPA GREEN regenerujący szampon do włosów. Dobrze spełniał swoje zadanie, jeśli chodzi o oczyszczanie włosów i skóry głowy, jednak bez pomocy odżywek lub masek ciężko mi było rozczesać włosy. Był to przeciętny szampon, o wiele bardziej polubiła jego wersję konopną (pisałam o niej TUTAJ). Recenzja TUTAJ.


Avon, Planet Spa, Rewitalizująca maska do włosów
Avon, Planet Spa, Rewitalizująca maska do włosów. Była to bardzo fajna odżywka, włosy były po niej gładkie, miękkie i dobrze się układały, a najlepsze w niej było to, że bez problemu mogłam je rozczesać. Jest to moje drugie opakowanie i być może nie ostatnie. Recenzja TUTAJ.

Time Out Suchy szampon Original
Time Out Suchy szampon Original. Był to bardzo skuteczny suchy szamponem, który świetnie spełniał swoje zadanie, prawidłowo odświeżał włosy, sprawiał, że nie były tłuste, nie pozostawiał też białego proszku. Należy on do tych tańszych szamponów, bo kupiłam go w jednym z popularnych marketów spożywczo-przemysłowych. Bardzo mi przypomina mi suchy szampon z Niuqi, który również jest tani i bardzo skuteczny.

Garnier, Mineral Deodorant Invisible 48h
Garnier, Mineral Deodorant Invisible 48h. Był on bardzo skutecznym antyerspirantem, który nie brudził ubrań. Chronił moją skórę przez cały dzień przed nieprzyjemnym zapachem i mokrymi plamami. Nie wiem, czy chroni on skórę równie dobrze przez 48 godzin, bo jeszcze tego nie sprawdziłam, dlatego, że myję się dwa razy dziennie. 

Sielanka dziewczyna jak malina odmładzająco-regenerujący krem-żel do rąk i paznokci
Sielanka dziewczyna jak malina odmładzająco-regenerujący krem-żel do rąk i paznokci. Podobała mi się w tym kremie jedna rzecz -jego zapach. Jeśli chodzi o nawilżanie, to było ono słabe i krótkotrwałe, więc polecam go tylko miłośnikom pięknych zapachów, którzy nie skupiają swojej uwagi na działaniu kosmetyków. Recenzja TUTAJ.


I to będzie na tyle...

Miałyście coś z mojego denka?
Który z kosmetyków zainteresował Was najbardziej?

czwartek, 29 września 2022

Faceboom lekki podkład pielęgnacyjny BB

Jak już zapewne wiecie, bardzo lubię wielofunkcyjne kosmetyki. Tak więc dzisiaj opowiem Wam o produkcie, który jednocześnie jest dla mnie kremem do twarzy oraz podkładem. Zobaczcie sami!


Faceboom lekki podkład pielęgnacyjny BB
Tym produktem jest Faceboom lekki podkład pielęgnacyjny BB. Jest to produkt naturalny, powstały na bazie wegańskiej formuły, czyli ma aż 98% produktów pochodzenia naturalnego. Wybrałam odcień nr 02 Natural, bo taki wydał mi się najbardziej odpowiedni dla mojej skóry. Kupiłam go jakiś czas temu w Rossmanie w promocji za około 20 zł, jego regularna cena to 33,99 zł.

OPIS PRODUCENTA


Faceboom lekki podkład pielęgnacyjny BB
Faceboom lekki podkład pielęgnacyjny BB jest lekkim, wielofunkcyjnym podkładem pielęgnacyjnym BB przeznaczonym do każdego typu cery, nawet wrażliwej. Ma on za zadanie:
  • za sprawą filtra UV SPF 6 ochronić przed promieniowaniem słonecznym,
  • wyrównać i ujednolicić koloryt skóry, nie obciążając jej przy tym,
  • nadać cerze promienny blask dopasowując się do jej odcienia,
  • zmniejszyć widoczność niedoskonałości i przebarwień.
Faceboom lekki podkład pielęgnacyjny BB posiada wiele wegańskich składników. Oto one:
  • Olej Cacay, który rozświetla, nawilża oraz zwiększa jędrność i elastyczność. 
  • Ekstrakt z granatu, który nawilża skórę, odżywia ją i rewitalizuje, a także działa rozświetlająco oraz wspomaga regenerację skóry. 
  • Mika, która optycznie wygładza skórę oraz ukrywa nierówności, a także rozświetla i nadaje zdrowy blask.
Sposób użycia: Należy nanieść niewielką ilość na dłoń, pędzel lub gąbkę, a następnie delikatnie wklepać w skórę twarzy i szyi. Dla uzyskania większego poziomu krycia, po dokładnym rozprowadzeniu pierwszej warstwy, można wklepać kolejną. 

Skład: Aqua (Water), Coco-Caprylate/Caprate, Isoamyl Laurate, Ethyl Oleate, Propanediol, Caprylic/Capric Triglyceride, Squalane, C10-18 Triglycerides, Polyglyceryl-2 Oleate, Polyhydroxystearic Acid, Caryodendron Orinocense (Kahai) Seed Oil, Sorbitan Olivate, Mica, Oryza Sativa (Rice) Starch, Polyglyceryl-2 Stearate, Punica Granatum (Pomegranate) Fruit Extract, Stearalkonium Hectorite, Polyglyceryl 3-Diisostearate, Polyglyceryl 3-Polyricinoleate, Glycerin, Magnesium Sulfate, Lactic Acid, Sodium Dehydroacetate, Benzyl Alcohol, Potassium Sorbate, Sorbic Acid, Parfum (Fragrance), Hexyl Cinnamal, Linalool, [+/-] CI 77891, CI 77491, CI 77492, CI 77499

OPAKOWANIE


Faceboom lekki podkład pielęgnacyjny BB
Faceboom lekki podkład pielęgnacyjny BB mieści się w różowej tubce o pojemności 30 g, która jest wykonana z tworzyw przyjaznych Planecie w takim celu, aby ograniczyć zużycie plastiku. Posiada odkręcaną zakrętkę, a jego tubka jest tak miękka, więc z łatwością będzie można ją przeciąć, kiedy produktu w środku będzie już tak mało, że jego wyciskanie będzie sprawiać trudność. 

KONSYSTENCJA I ZAPACH


Faceboom lekki podkład pielęgnacyjny BB
Faceboom lekki podkład pielęgnacyjny BB ma lekką konsystencję koloru naturalnego, która dopasowuje się do odcienia skóry oraz z łatwością rozprowadza się ją po twarzy. Zapach jest bardzo delikatny, prawie niewyczuwalny, ciężko go do czegokolwiek porównać. 

MOJA OPINIA


Faceboom lekki podkład pielęgnacyjny BB
Faceboom lekki podkład pielęgnacyjny BB ma wygodne w użyciu opakowanie, do zapachu i konsystencji też nie mogę się doczepić. Tak jak pisze producent, podkład ten idealnie dopasowuje się do odcienia mojej skóry, maskuje drobne niedoskonałości, a na te bardziej widoczne nakładam drugą warstwę podkładu, przez co też stają się prawie niewidoczne. Po nałożeniu go nie ma żadnego efektu maski, utrzymuje się on na twarzy przez cały dzień. Czasami twarz po nim za bardzo się świeci, więc puder matujący jest wtedy niezbędny. Zauważyłam, że świecenie to jest większe, kiedy nakładam go na krem do twarzy, dlatego też wolę go nanosić bezpośrednio na skórę. Ogólnie uważam, że jest to dobry produkt, który ładnie i naturalnie wygląda na skórze, byłby jeszcze fajniejszy, gdyby posiadał większy filtr UV, dlatego wolę go używać, kiedy nie spędzam zbyt wiele czasu na świeżym powietrzu.


A Wy miałyście Faceboom lekki podkład pielęgnacyjny BB?
Używacie kremów BB w swojej pielęgnacji?

niedziela, 25 września 2022

Babuszka Agafia Regenerujący Szampon-Balsam

Ostatnio tak bardzo polubiłam naturalne kosmetyki od Babuszki Agafii, że aż postanowiłam wypróbować kolejny z nich. Jakiś czas temu moje włosy bardzo polubiły się z czarnym mydłem z tej marki (pisałam o nim tutaj), więc tym razem zdecydowałam się na sam szampon. Czy sprawdził się na moich włosach równie dobrze? Zapraszam na recenzję!


Babuszka Agafia Regenerujący Szampon-Balsam
Babuszka Agafia Regenerujący Szampon-Balsam kupiłam w lokalnym sklepie spożywczo-przemysłowym za około 5 zł. Jest on przeznaczony do wszystkich rodzajów włosów

OPIS PRODUCENTA


Babuszka Agafia Regenerujący Szampon-Balsam
Babuszka Agafia Regenerujący Szampon-Balsam ma za zadanie:
  • zregenerować włosy,
  • zapobiec wypadaniu włosów,
  • wzmocnić cebulki włosów,
  • stymulować wzrost włosów,
  • przywrócić włosom blask i elastyczność,
  • ułatwić stylizację i rozczesywanie włosów.

Babuszka Agafia Regenerujący Szampon-Balsam posiada wiele ciekawych składników aktywnych, które pełnią wiele ważnych funkcji. Oto one:

  • Mydlnica lekarska zawierająca naturalne saponiny, środki pieniące, które łagodnie oczyszczają skórę i włosy oraz ma korzystny wpływ na włosy, czyli wzmacnia, je sprawia, że stają się  jedwabiste i miękkie. Oprócz tego delikatnie oczyszcza i pomaga przywrócić naturalny bilans lipidowy skóry.
  • Mącznica, który posiada właściwości ochronne i przeciwzapalne.
  • Podbiał pospolity, który wzmacnia cebulki włosowe i poprawia ukrwienie skóry głowy.
  • Macierzanka piaskowa, która działa łagodząco i nawilżająco.

Sposób użycia: Należy niewielką ilość szamponu nanieść na mokre włosy, następnie masować aż do powstania piany, a później spłukać wodą.

Skład: Aqua,Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Cocamide DEA, Sodium Leureth-11, Carboxylate, Laureth-10, Poluquaternium-7, Glycereth-2 Cocoate, Citric Acid, Sodium Styrene/Acrylates Copolymer, Sodium Chloride, Saponaria Officinalis (mydlnica lekarska),Artcostaphylor Uva Ursi (mącznica lekarska),Tussilago Farfara (podbiał pospolity),Thymus Vulgaris (tymianek),Parfum, Kathon CG.

OPAKOWANIE


Babuszka Agafia Regenerujący Szampon-Balsam
Babuszka Agafia Regenerujący Szampon-Balsam znajduje się w ciemnej buteleczce o pojemności 350 ml. Posiada odginaną zakrętkę, do której przyczepiona jest karteczka.
 
Babuszka Agafia Regenerujący Szampon-Balsam
Na odwrocie tej karteczki znajdują się przepisy Babuszki Agafii dotyczące pielęgnacji ciała i włosów. Opisałabym je Wam, ale niestety nie są one w języku polskim... 

Babuszka Agafia Regenerujący Szampon-Balsam
Kiedy otworzymy szampon, ukazuje się mały otworek, przez który wydobywa się szampon. 

KONSYSTENCJA I ZAPACH


Babuszka Agafia Regenerujący Szampon-Balsam
Babuszka Agafia Regenerujący Szampon-Balsam ma piękny ziołowy zapach, konsystencję rzadką koloru białego, która przypomina mleczko, a w połączeniu z wodą szybko się pieni.

MOJA OPINIA


Babuszka Agafia Regenerujący Szampon-Balsam
Babuszka Agafia Regenerujący Szampon-Balsam ma bardzo przyjemny zapach, który umila mycie włosów. Lubię u niego to, że szybko się pieni, dzięki czemu mam pewność, że moje włosy i skóra głowy są dokładnie umyte i takie faktycznie są. Nie ma przełomu, jeśli chodzi o przetłuszczanie się moich włosów, bo na drugi dzień po umyciu z przodu robią mi się już tłuste strączki, więc suchy szampon jest wtedy niezbędny. Po zastosowaniu tego szamponu nie mam żadnych problemów z rozczesywaniem moich długich włosów do pasa, które są po nim miękkie, lekkie oraz dobrze się układają, a w ostrym świetle nawet błyszczą, ale nie aż tak, jak mogłyby się błyszczeć po dobrej odżywce, botoxie, czy keratynowym prostowaniu. Ogólnie, od kiedy stosuję ten szampon, czyli już koło miesiąca, nie mogę narzekać na kondycję moich włosów ani skóry głowy. Nie zauważyłam, żeby więcej włosów mi wypadało, niż wcześniej, szampon ten nie podrażnił mnie, ani nie uczulił. Ogólnie uważam, że jest on dobrym szamponem, ale jakoś nie mogę go zaliczyć do moich ulubionych, bo jeszcze czegoś mi w nim brakuje.

A Wy miałyście  Babuszka Agafia Regenerujący Szampon-Balsam?

Jaki jest Wasz ulubiony szampon do włosów?

środa, 21 września 2022

Nacomi olej arganowy

Dzisiaj opowiem Wam o kolejnym ciekawym naturalnym oleju przetestowanym przeze mnie. Jak wiele innych olejków tego typu, ma on wiele zastosowań i może zastąpić wiele innych kosmetyków. Jeśli jesteście ciekawi, jak się u mnie sprawdza i jakie kosmetyki potrafi mi zastąpić, to zapraszam do czytania!


Nacomi Olej arganowy
Nacomi Olej Arganowy kupiłam w Hebe w promocji za 20,99 zł. Jego regularna cena to 34,99 zł. Jest to w 100% naturalny produkt, który jest testowany dermatologicznie. Można go stosować niezależnie od wieku. Jednak najbardziej wskazany jest dla przesuszonej skóry i do regeneracji włosów lub paznokci.

OPIS PRODUCENTA


Nacomi Olej arganowy
Olej arganowy pochodzi z Maroka, tak więc jest też zwany Złotem Maroka lub płynnym eliksirem urody. Nacomi Olej arganowy jest kosmetykiem naturalnym, ponieważ wykorzystuje surowiec z upraw ekologicznych. Zawiera kwasy tłuszczowe linolowe oraz oleinowe. Nacomi Olej Arganowy ma wiele zastosowań, ze względu na właściwości nawilżające i przeciwzmarszczkowe doskonale nada do:
  • pielęgnacji ciała i twarzy,
  • wygładzenia zmarszczek,
  • pozbycia się mniejszych blizn i przebarwień,
  • zmniejszenia bóli mięśniowych, dlatego wykorzystywany jest często do masażu ciała,
  • wzmocnienia uszkodzonej płytki paznokcia
  • poprawy kondycji włosów.
Sposób użycia: Należy wetrzeć odrobinę olejku w paznokcie, suche końcówki włosów albo ciało. Można powtarzać ten rytuał według uznania. Stosując go regularnie, można zauważyć wyraźną poprawą kondycji skóry, włosów i paznokci.

OPAKOWANIE


Nacomi Olej arganowy
Nacomi Olej arganowy mieści się w ciemnej szklanej buteleczce o pojemności 50 ml. Ciemny kolor zapewnia jej ochronę przed światłem, przez co olejek ten zachowuje swoje właściwości. Posiada odkręcaną zakrętkę, do której przymocowana jest pipeta. Umożliwia ona naniesienie olejku na miejsce wymagające odżywienia.

KONSYSTENCJA I ZAPACH


Nacomi Olej arganowy
Nacomi Olej arganowy ma konsystencję rzadkiego, trochę lepkiego olejku, która jest przezroczysta. Jest to produkt, w którym nie wyczuwa się zapachu.

MOJA OPINIA


Nacomi Olej arganowy
Używam Nacomi Oleju arganowego już ponad miesiąc, regularnie rano wieczorem. Jak wspomniałam wyżej, ma on wiele zastosowań, więc zastępuje mi on różne kosmetyki, dzięki czemu mając go w swojej kosmetyczce, zaoszczędzam wiele miejsca (a jest to ono bardzo ważne podczas wyjazdów, kiedy mam dużo rzeczy do zabrania), zaoszczędzam też pieniądze, bo zamiast kilku kosmetyków mam jeden.
Nacomi Olej arganowy stosuję do:
  • Demakijażu oczu. Wystarczy jedna kropelka naniesiona pipetą na jedną powiekę i druga na drugą, po chwili masowana powiek, olejek ten rozpuszcza nawet najmocniejszy makijaż,
  • Na noc zamiast kremu do twarzy. Nanoszę pipetą 3-5 kropelek na twarz w różnych miejscach, następnie wklepuje je w skórę. Rano skóra jest gładka, miękka, bez nowych zmarszczek i bez żadnych niedoskonałości.
  • Zwalczania zmian trądzikowych. Kiedy wyskoczy mi pryszcz lub inna zmiana skórna, olejek już po jednym zastosowaniu na noc zmniejsza jego widoczność lub pozbywa się go w całości, w zależności od powstałej niedoskonałości. Przy regularnym stosowaniu pryszcze praktycznie nie pojawią się wcale.
  • Jogi twarzy. Ostatnio staram się wykonywać jogę twarzy poprzez relaksacyjne masaże z udziałem tego olejku. Mają one na celu naturalnie odmłodzić skórę i pozbyć się zmarszczek (może kiedyś, jak bardziej pogłębię się w ten temat, to więcej o tym opowiem).
  • Odżywienia włosów. Olej ten świetnie wygładza suche końcówki włosów, dzięki czemu nie plątają się i lepiej się rozczesują. Olej ten także świetnie szybko odżywia włosy na całej długości (o ile nie przesadzi się z jego ilością, bo wtedy mogą wyglądać na tłuste), więc zazwyczaj nakładam pipetą około 5 kropelek oleju w różnych miejscach, następnie rozsmarowuje go i rozczesuję włosy.
  • Olejowanie włosów. Około 30 minut przed umyciem włosów nakładam grubą warstwę na same końcówki (tak, żeby były od niego tłuste). Po umyciu włosów widać wyraźne odżywienie, włosy są sypkie, gładkie i lśniące.
  • Odżywienia paznokci i skóry dłoni. Czasami przed pójściem spać zastępuję krem do rąk tym olejkiem, dzięki czemu mam odpowiednio nawilżone dłonie i skórki wokół paznokci. Paznokcie również mają odpowiednie nawilżenie, dzięki czemu są mniej łamliwe i odporne na zniszczenia.

Jak widzicie, Nacomi Olej arganowy zastępuje mi kosmetyki do demakijażu, krem do twarzy na noc, czasami też pod oczy, odżywkę do włosów i do paznokci. Z efektów jestem bardzo zadowolona i uważam, że olejek ten działa równie dobrze, jak nie jeden kosmetyk przeznaczony głównie do określonego obszaru pielęgnacyjnego ciała lub włosów.


A Wy miałyście Nacomi Olej arganowy?
Używacie naturalnych olejków w swojej pielęgnacji?

niedziela, 11 września 2022

AVA REVIVAL Krem pod oczy wygładzający

Bardzo lubię sięgać po produkty marek, które znam i lubię. Jedną z nich jest Ava, której kosmetyki do pielęgnacji twarzy świetnie się u mnie sprawdzają i tym sposobem postanowiłam wypróbować kolejny. Jak sobie radzi z moją delikatną skórą pod oczami? Zapraszam na recenzję!


AVA REVIVAL Krem pod oczy wygładzający
Ava Revival Krem pod oczy wygładzający jest łatwo dostępnym produktem, można go kupić w wielu internetowych drogeriach, gdzie jego cena waha się w okolicach 20-30 zł. Ma on na celu: 
  • odmłodzić, 
  • odżywić, 
  • ujędrnić, 
  • wygładzić,
  • zapobiec w powstawaniu nowych zmarszczek. 
Tak więc stwierdziłam, ze ten krem będzie idealny w walce z moimi pierwszymi zmarszczkami i z ubywającym kolagenem w okolicach oczu. 

OPIS PRODUCENTA


AVA REVIVAL Krem pod oczy wygładzający
Ava Revival Krem pod oczy wygładzający jest na bazie formuły ProEye ma za zadanie sprawić, aby skóra wokół oczu była się elastyczna, gładka, a zmarszczki stały się zredukowane. Krem ten zawiera:
  • aktywne liposomy witaminy C i kolagenu, które wnikają w głębokie warstwy skóry, przez co zapewniają intensywne odżywienie, regenerację i nawilżenie,
  • tripeptyd odmładzający, który redukuje zmarszczki mimiczne, wygładza i ujędrnia skórę
  • odżywcze naturalne oleje, które natłuszczają wrażliwą skórę pod oczami i zapewniają jej równowagę lipidową.

Sposób użycia: Należy delikatnie nanieść krem na czystą skórę wokół oczu i pozostawić do wchłonięcia. Nie należy stosować na górną powiekę oraz trzeba uważać, aby krem nie dostał się do oka. Zalecany do stosowania rano i wieczorem.

Skład: Aqua, Glycerin, Vitis Vinifera Seed Oil, Gossypium Herbaceum Seed Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Panthenol, Collagen, Ascorbyl Glucoside, Trifluoroacetyl Tripeptide-2, Glucose, Olus Oil, Tocopheryl Acetate, Phenoxyethanol, Xanthan Gum, Polysorbate 60, Isohexadecane, Lecithin, Sorbitol, Tocopherol, Dextran, Trilaureth-4 Phosphate, Ethylhexylglycerin, Sorbitan Isostearate, Sodium Hydroxide, Disodium EDTA, Parfum

OPAKOWANIE


AVA REVIVAL Krem pod oczy wygładzający
Ava Revival Krem pod oczy wygładzający znajduje się w szklanej przezroczystej buteleczce o pojemności 15 ml. Buteleczka ta posiada pompkę i przezroczystą plastikową zakrętkę. 

KONSYSTENCJA I ZAPACH


AVA REVIVAL Krem pod oczy wygładzający
Ava Revival Krem pod oczy wygładzający ma delikatną konsystencję koloru białego, która przypomina kremowe mleczko. Zapach jest bardzo delikatny, przyjemny i prawie niewyczuwalny. 

MOJA OPINIA


AVA REVIVAL Krem pod oczy wygładzający
Ava Revival Krem pod oczy wygładzający jest kolejnym świetnym kosmetykiem z marki Ava, jaki miałam okazję użyć. Stosuję go rano i wieczorem już ponad miesiąc zgodnie ze sposobem użycia zaproponowanym przez producenta. Od tego czasu, na mojej skórze pod oczami nie pojawiają się nowe zmarszczki, a stare albo poznikały, albo stały się niewidoczne. Oprócz tego moja skóra jest ciągle gładka i elastyczna, a moje z natury duże cienie pod oczami stały się tak jakby mniejsze. Krem ten z łatwością rozprowadza się po twarzy, początkowo, po nałożeniu go, skóra się trochę błyszczy, ale po kilku minutach wchłania się i można nałożyć makijaż lub przejść do kolejnego etapu pielęgnacji. Tak więc uważam, że krem ten jest świetny i bardzo skutecznie pomaga w walce z pierwszymi oznakami starzenia się.


A Wy miałyście Ava Revival Krem pod oczy wygładzający?
Stosujecie kremy pod oczy?

czwartek, 8 września 2022

Revuele Hydralift Hyaluron krem-fluid do twarzy na noc

Ostatnio pisałam o dziennej pielęgnacji twarzy z udziałem bardzo ciekawego kremu na dzień. Dzisiaj zamierzam zaprezentować Wam jego wersję nocną, która dba o moją skórę, wtedy kiedy śpię. Czy równie skuteczny okazał się jak krem na dzień z tej serii? Zapraszam na recenzję!


Revuele Hydralift Hyaluron krem-fluid do twarzy na noc
Revuele Hydralift Hyaluron krem-fluid do twarzy na noc kupiłam w Hebe w promocji za około 7 zł. Regularna cena tego kremu to 11,99 zł. Ten krem posiada silnie nawilżający kwas hialuronowy, tak więc ma on celu intensywnie odżywić i odmłodzić skórę.

OPIS PRODUCENTA


Revuele Hydralift Hyaluron krem-fluid do twarzy na noc
Revuele Hydralift Hyaluron krem-fluid do twarzy na noc, kiedy to skóra jest w stanie rozluźnienia podczas snu, ma za zadanie:
  • przywrócić równowagę wodno-elektrolitycznej na poziomie komórkowym,
  • redukcję zmarszczek,
  • za sprawą kwasu hialuronowego stymulować aktywności fibroblastów,
  • zapobiec utracie witalnej wilgoci,
  • chronić skórę przed negatywnym wpływem na środowisko.

SKŁAD


Aqua, Glyceryl Stearate, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Paraffinum Liquidum, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Caprylic/Capryc Triglyceride, Cyclopentasiloxane, Ceteareth-20, Ceteareth-12, Cetyl Palmitate, Sodium Hyaluronate, Polymethylsiloxane, Phenoxyethanol, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Triethanolamine, Parfume, Allantoin, BHT.

OPAKOWANIE


Revuele Hydralift Hyaluron krem-fluid do twarzy na noc
Revuele Hydralift Hyaluron krem-fluid do twarzy na noc mieści się w plastikowej tubce o pojemności 50 ml. Posiada odkręcaną zakrętkę, na której można postawić krem. 

Revuele Hydralift Hyaluron krem-fluid do twarzy na noc
Po odkręceniu zakrętki ukazuje się mały otworek, przez który po naciśnięciu tubki, wydobywa się krem.

KONSYSTENCJA I ZAPACH


Revuele Hydralift Hyaluron krem-fluid do twarzy na noc
Revuele Hydralift Hyaluron krem-fluid do twarzy na noc ma gęstą, ale lekką konsystencję koloru białego, która z łatwością rozprowadza się po twarzy. Zapach jest bardzo delikatny, prawie niewyczuwalny, przyjemny i ogólnie taki sam jak jego wersja na dzień.

MOJA OPINIA


Revuele Hydralift Hyaluron krem-fluid do twarzy na noc
Już ponad miesiąc używam Revuele Hydralift Hyaluron krem-fluid do twarzy na noc, więc czas najwyższy się o nim wypowiedzieć. W tym czasie, od kiedy zaczęłam go używać, musiałam zrobić sobie od niego przerwę, bo niestety trochę zapchał moją skórę, przez co pojawiły się na niej niemałe pryszcze (z okresu dojrzewania już dawno wyrosłam, więc to chyba nie było normalne), które zniknęły za sprawą naturalnego olejku arganowego, o którym napiszę w następnym poście. Mimo to krem ten dobrze nawilża i zapobiega powstawaniu zmarszczek. Skóra mojej twarzy jest po nim miękka i gładka. Krem szybko się wchłania, po przebudzeniu się twarz nie jest zbyt tłusta, nawet od razu po posmarowaniu się, nie ma żadnego błyszczenia, jedynie lekkie rozświetlenie. Powiedziałabym nawet, że lepiej prezentuje się na twarzy niż jego dzienna wersja, gdyby posiadał filtr UV, byłby idealny na dzień (w sumie wolę używać go na dzień, kiedy zbytnio nie wystawiam swojej twarzy na słońce). Czasami też używam go pod makijaż wieczorny i też się dobrze sprawdza oraz świetnie współgra z podkładem. Tak więc Revuele Hydralift Hyaluron krem-fluid do twarzy na noc jest bardzo skutecznym kremem i byłby dla mnie idealne gdyby nie te pryszcze, które spowodował.


A Wy miałyście Revuele Hydralift Hyaluron krem-fluid do twarzy na noc?
Jaki jest Wasz ulubiony krem na noc?

Your Natural Side Olej z pestek moreli

Dzisiaj przedstawię Wam kolejny ciekawy naturalny olejek z pestek smacznych owoców, z którym nie miałam wcześniej styczności. Jego marka jes...

Popular Posts