Już od trzech dni mamy listopad, więc nadszedł najwyższy czas, aby zamknąć październik i tym samym pożegnać się z pustymi opakowaniami. W moim dzisiejszym denkowym poście jest bardziej różnorodnie niż w poprzednim, bo znalazły się w nim też produkty do makijażu. Jak co miesiąc nie zabrakło produktów do pielęgnacji ciała i włosów. Zresztą zobaczcie sami!
![]() |
| Denko październik 2022 |
PIELĘGNACJA WŁOSÓW
![]() |
| Sielanka Soczysta Truskawka rewitalizująca ekspresowa odżywka-serum w sprayu do włosów, Time out Tropical Suchy szampon, Regenerujący Szampon-Balsam od Babuszki Agafii |
Wśród produktów do włosów znalazła się Sielanka Soczysta Truskawka rewitalizująca ekspresowa odżywka-serum w sprayu do włosów, która niestety nie różniła się wyglądem i działaniem od zwykłej wody, tak więc nie kupię jej ponownie (recenzja tutaj). Jak co miesiąc nie zabrakło Suchego szamponu Time out w wersji zapachowej Tropical, który zawsze świetnie się u mnie sprawdza i bardzo możliwe, że przeczytacie o nim u mnie w kolejnym denku. Do mycia włosów na mokro zużyłam Regenerujący Szampon-Balsam od Babuszki Agafii, który całkiem fajnie się u mnie sprawdził, jednak moje włosy mogłyby być po nim dłużej świeże, nie wiem, czy kupię go ponownie (recenzja tutaj).
PIELĘGNACJA CIAŁA
![]() |
| Ziaja Cupuacu Krystaliczny peeling cukrowy złuszczająco-wygładzający, Żel do higieny intymnej z Tołpy |
Ziaja Cupuacu Krystaliczny peeling cukrowy złuszczająco-wygładzający był produktem o pięknym smakowitym zapachu i świetnym działaniu, być może jeszcze kiedyś do niego wrócę (recenzja tutaj). Z kolei Żel do higieny intymnej z Tołpy, był produktem bezzapachowym, który również miał dobre działanie i też być może jeszcze kiedyś do niego wrócę.
OCZYSZCZANIE TWARZY
Nacomi Chocolate odżywczy peeling do twarzy i ust czekolada tak pięknie pachniał czekoladą, że aż podczas każdej aplikacji miałam ochotę go zjeść. Jako peeling sprawdził się świetnie, być może jeszcze kiedyś do niego wrócę (recenzja tutaj). Produkty do mycia twarzy z Beauty Shot Botanic uwielbiam i właśnie skończyłam kolejny wariant zapachowy malina i róża, który świetnie się u mnie sprawdził i zamierzam poznać też inne wersje zapachowe (recenzja tutaj).
PIELĘGNACJA Z OLEJKAMI ORIENTALNYMI
![]() |
| Olej arganowy Nacomi, Marion odżywienie włosów |
Wśród orientalnych olejków znalazł się wielofunkcyjny Olej arganowy Nacomi, który uwielbiałam i kupiłabym kolejne opakowanie, jednak wolę poznawać inne naturalne olejki, niebawem recenzja kolejnego z nich (recenzja tutaj). Kolejny olej, który zużyłam, jest mieszanką olejku nie tylko arganowego, ale i makadamia i ylang-ylang, czyli Marion odżywienie włosów. Jest on przeznaczony tylko do włosów, a jego działanie było tak skuteczne, że chyba jeszcze kupię kolejne opakowanie (recenzja tutaj).
PIELĘGNACJA TWARZY
![]() |
| Dermika Retinal prebiotyczny krem przeciwzmarszczkowy na noc, Faceboom Seboom Matująco-normalizujaca maseczk do twarzy Misterna Zbawicielka |
Dzięki próbce kremu, którą dostałam w gratisie kupując większe zakupy w Hebe, poznałam krem Dermika Retinal prebiotyczny krem przeciwzmarszczkowy na noc, który już po pierwszym (i ostatnim) razie zadziałał na moją skórę świetnie, myślę że mogłabym go polubić, gdyby dane mi było wypróbować standardowe opakowanie. Z kolei Faceboom Seboom Matująco-normalizujacą maseczkę do twarzy Misterna Zbawicielka zużyłam całe opakowanie, jednak nie wystarczyło mi ono na długo (używałam ją około miesiąca dwa razy w tygodniu), a szkoda, bo byłam z niej zadowolona (recenzja tutaj).
PIELĘGNACJA SKÓRY POD OCZAMI
![]() |
| AVA REVIVAL Krem pod oczy wygładzający, Purederm Vegan Under Eye Mask "Collagen" |
W walce ze zmarszczkami dzielnie pomagał mi AVA REVIVAL Krem pod oczy wygładzający, bardzo dobrze sobie z nimi radził, jednak ze względu na małą pojemność szybko się skończył (recenzja tutaj). Przez 15 dni w ujędrnianiu, nawilżaniu i rozjaśnianiu skóry pod oczami pomagały mi płatki pod oczy z kolagenem, czyli Purederm Vegan Under Eye Mask "Collagen", dzięki nim moja skóra pod oczami była w lepszej kondycji, szkoda tylko, że jest ich tylko 30 sztuk w opakowaniu.
PRODUKTY DO MAKIJAŻU
Rzadko kiedy robię przegląd moim produktom do makijażu, bo nie zużywam ich szybko, ale raz na jakiś czas przydaje się im porządny remanent. Tym razem postanowiłam pożegnać się aż sześcioma produktami. Dwa z nich są z Avonu, czyli korektor do twarzy z Color Trend, który kiedyś używałam regularnie, jednak w pewnym momencie przestałam, aż mi się przeterminował. Kolejnym produktem z Avonu jest Mark Błyszczyk do ust, który miał powiększać moje usta, jednak skończyło się tylko na nawilżeniu i uczuciu chłodzenia (recenzja tutaj). Wśród produktów do makijażu znalazła się też kredka do brwi, niewiadomego pochodzenia, którą miałam już bardzo długo, ale nie planuję jej już używać, bo po makijażu permanentnym brwi nie potrzebuję już takich produktów. Kiedyś lubiłam bawić się w konturowanie twarzy, ale już dawno przestałam, jednak wśród moich produktów do makijażu znalazły pewnie przeterminowane produkty do tego przeznaczone, czyli Bell Hypoallergenic paleta do konturowania twarzy, która swego czasu sprawdzała się u mnie bardzo dobrze i Miss Sporty Insta Glow bronzer, który sprawdzał się u mnie średnio, może dlatego, że nie trafiłam z odcieniem. Ostatnim produktem do makijażu, którego używałam regularnie jest Lirene City Matt mineralny puder w kamieniu do twarzy transparentny, dzięki któremu moja cera przez długi czas była matowa i ogólnie w lepszym stanie (recenzja tutaj).
Miałyście coś z mojego denka?
Który z kosmetyków zaciekawił Was najbardziej?













































